W Sewilli widziałam dzieci, grające w piłkę tuż przy pomnikach na publicznym placu. Podejrzewam, że u nas te dzieci byłyby natychmiast przegnane.
„Senior Graffiti” to projekt społeczny, nie budowlany, dlatego nacisk położyłam na spotkanie pokoleń. W sytuacji gdy średnie pokolenie (rodziców) celebruje jedynie pracę zawodową i nie ma czasu zarówno dla dorastającej młodzieży jak i swoich rodziców (seniorów), te dwie grupy mogły się Spotkać.
Demokracja bez edukacji często zamienia się w demol-krację. Używanie zbiorowej wolności do osiągania zbiorowych korzyści jest sztuką, w które Polacy - z racji swojej historii - mają niewielkie doświadczenie. Wszystko miała wyregulować „niewidzialna ręka rynku”. Po roku 1989 okazało się jednak, że jest ona nie tylko niewidzialna, ale i niewidoma.
To, czemu tak uparcie nie dawaliśmy wiary, jednak zaczyna się dziać. Poprzedni rok okazał się pierwszym z czternastu lat panowania na Białorusi prezydenta Aleksandra Łukaszenki, w końcu którego klimat polityczny w porównaniu z początkiem roku wyraźnie się ocieplił. Transformacja łukaszenkowska – o której rozmowy jeszcze półtora roku temu odbierano jako całkowity nonsens, której możliwość pół roku temu autor niniejszego artykułu rozważał jako hipotezę – stała się rzeczywistością.
Kiedy Nikiforowi z Krynicy pokazywano albumy malarskie, on zawsze pozytywnie reagował na malarstwo prymitywne: „O, kolega!” – mawiał. Bez wątpienia, gdyby Epifaniusz Drowniak i Polina Rajko żyli w tym samym czasie i mieliby szansę się spotkać, w lot rozumieliby siebie nawzajem.
Wspólnota interesów między amerykańską izolacjonistyczną i nacjonalistyczną prawicą a noworosyjskimi prawicowymi imperialistami jest oczywista. Jedynie kwestią czasu było przyjęcie przez ludzi pokroju Jima Jatrasa i Anthony'ego Salvia rosyjskich pieniędzy i założenie przy ich pomocy Instytutu Amerykańskiego w Ukrainie. Ma on propagować opinie, które jego założyciele dzielą z szowinistycznymi rosyjskimi neofaszystami: Igorem Markowem, Aleksiejem Duginem, czy Władimirem Zatulinem.
A siedem cudów komunizmu znacie? Pierwszy: w Rumunii wszyscy ludzie mają pracę. Drugi: chociaż wszyscy mają pracę, to nikt nie pracuje. Trzeci: chociaż nikt nie pracuje, plan wyrabia się w ponad stu procentach. Czwarty: chociaż plan wyrabiany jest na ponad sto procent, sklepy są puste. Piąty: chociaż sklepy są puste, wszyscy mają co jeść. Szósty: chociaż wszyscy mają co jeść, nikt nie jest zadowolony. Siódmy: chociaż nikt nie jest zadowolony, wszyscy klaszczą.
Jak scalić cynicznych, postsowieckich chłopców i dziewczęta w jedną ideologiczną strukturę, zmusić ich do przyjęcia logiki „niespłacalnego długu” w stosunku do ludzi, którzy podarowali nam, potomkom, największą wartość – własne życie? Oczywiście należy spróbować przedstawić ten akt ideologicznej interpelacji pod maską „jedynie słusznego” wyboru. Właśnie taką sytuację prezentuje nam film Andrieja Maliukowa „Jesteśmy z przyszłości” (2008).
Z ciemności wyłania się uformowany z niewielkich czarnych skrzynek krzyż. Trzej mężczyźni pochylają się nad odwróconymi ku górze pojemnikami i śmieją się. Ich śmiech trwa długo i niepokojąco, to śmiech szyderczy, który z czasem przeradza się w płacz. Nerwowy śmiech przeplatający się z lamentem wypełnia całą salę i staje się preludium do opowiedzianej trzykrotnie opowieści o mitycznym samobójcy. Moment rozpoznania, czyli anagnorosis, to tylko krzyk przerażenia.
Czterej podróżnicy stoją w czterech rogach sceny, a każdy gra na jakimś instrumencie ten sam energiczny, lecz chwytający za serce, tradycyjny utwór rosyjski. Rytm wybijają: Oskar Wilde kłapiąc płetwami, krocząc w pełnym stroju płetwonurka z wyciągniętymi przed siebie rękoma, oraz Dorotka, systematycznie wymierzająca sobie policzki.
kultura enter
miesięcznik wymiany idei
redaguje zespół
projekt logo i okładki: Dawid Jurek
www: Łukasz Gładysz
redakcja: Grzegorz Kondrasiuk (red. naczelny, teatr), Agnieszka Caban (wielokulturowość, sekretarz redakcji), Julia Hoczyk (teatr), Paweł Laufer (dział wschodni), Marcin Skrzypek (miasto i obywatele), Grzegorz Rzepecki, Mirosław Haponiuk; współpraca: Katarzyna Hołda, Tomek Kitliński, Marta Ryczkowska, Barbara Wybacz, Antoni Pacuk Radczenko (dział wschodni - Litwa)
Wydawca:
Warsztaty Kultury
Filia Centrum Kultury w Lublinie
ul. Popiełuszki 5, 20-052 Lublin
dyżury redakcyjne:
poniedziałek 11-14,
wtorek-czwartek 10-13
e-mail: redakcja@kulturaenter.pl
© 2008 - 2009 Centrum Kultury w Lublinie. Wszelkie prawa zastrzeżone