kultura enter miesięcznik wymiany idei

kultura enter miesiecznik wymiany idei
okładka - Dawid Jurek

Od redakcji:

Jak zwykle chorujemy na Wschód. Na Litwę. Na Ukrainę, na Białoruś. Bezsprzecznie i nieodwołalnie. Z własnej, nieprzymuszonej woli.

To trudna choroba, w zasadzie nieuleczalna - na szczęście w obecnych polskich realiach dość rzadko spotykana. Szerzą się co prawda od czasu do czasu stany podgorączkowe, zazwyczaj w okolicy wyborów parlamentarnych czy prezydenckich, kiedy prawa i lewa strona naszej sceny politycznej na chwilę przenosi tam swoją kampanię, ale faktem jest, że nieliczni „zarażeni wschodem” nie wpływają na konsensusy i hierarchie polskiego dyskursu. Mimo wszystko – spróbujmy.

1569-2009. 440 rocznica zawarcia Unii Lubelskiej. Nie mogliśmy być obojętni wobec tego doniosłego faktu dla historii Europy. Z tej okazji Dział Wschodni miesięcznika w całości poświęcony został problematyce stosunków polsko-litewskich, nie dość obecnej w dyskursie medialnym, często w ogóle nieobecnej w świadomości obydwu narodów. Skupiliśmy się na problemach bliższych nam czasowo, na kwestii sporów wokół karty Polaka, będącego wypadkową historycznych zaszłości między Polakami i Litwinami, oraz na kondycji kultury polskiej na Litwie. W nowym cyklu tłumaczeń białoruskiego miesięcznika „Arche” udostępniamy czytelnikom artykuł odsłaniający nieznane fakty dotyczące tajnych porozumień litewsko-białoruskich z 1923 roku, zorientowanych na dyplomatyczną walkę z Polakami.

Obcość Białorusi i Ukrainy od lat jest bezpiecznie rozbrajana przez medialne etykietki, skutecznie wygładzające nadmiar komplikacji. Ukraina? Jak zwykle kłócą się, chaos, korupcja. Białoruś? Wiadomo, dyktatura, i to raczej ta komiczna czy groteskowa. Zresztą, jeśli chodzi o Ukrainę, to najwyraźniej Pomarańczowa Rewolucja wyczerpała przeznaczone na nią limity czasu medialnego. Białoruś w serwisach informacyjnych może liczyć przynajmniej na „michałki”, zawsze coś zabawnego się z Mińska znajdzie – a to prezydent Łukaszenka wypowiedział się z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru, a to przez Bożym Narodzeniem wprowadzono kontrolę trzeźwości Dziadków Mrozów… Jednym słowem – kupa śmiechu.

I tak sobie tkwimy w autystycznym, polskim kołowrotku. Za zasiekami pobłażliwego lekceważenia wschodu i kompleksów wobec zachodu. Bo najlepsze piosenki to te, które dobrze znamy… Żeby nie wyjść na skończonych defetystów w pierwszym wakacyjnym numerze kulturyenter proponujemy zatem kilka piosenek niekoniecznie znanych. W tematach wschodnich szczególnej uwagi domaga się zakończenie rozmowy z redaktorami ukraińskiego czasopisma „Ukraina Moderna”. Pozory lekkiej, aczkolwiek błyskotliwej konwersacji prowadzonej przez Wołodimira Maslijczuka, Andrija Portnova i Andrzeja Gila skrywają potężny ładunek nieprzyswojonej dotąd przez najbliższych sąsiadów wiedzy o ukraińskiej różnorodności. Przede wszystkim – rozprawiają się z równie powszechnym, co szkodliwym przekonaniem o istnieniu dwóch Ukrain – wschodniej i zachodniej – lansowanym nie tylko przez polityków, ale i znanych w Polsce intelektualistów (m. in. przez Mykołę Riabczuka): Zbyt często Ukrainę Zachodnią utożsamiamy ze Lwowem i byłą Galicją Wschodnią, i z drugiej strony – Ukrainę Wschodnią – z Krymem i z Donbasem, podczas gdy każdy z tych regionów jest przypadkiem specyficznym, ekstremalnym. Paradoksalnie teza o dwóch Ukrainach jest lansowana przez myśl rosyjską, która chce udowodnić, że Ukraina nie ma szans na to, by stać się wreszcie Ukrainą. Jeśli mamy nadzieję – bardzo słabą, ale zawsze – że Ukraina ma szanse, musimy być ostrożni z ta ideą, ponieważ mity mają to do siebie, że mogą stać się realiami politycznymi. Trzeba to brać pod uwagę, że wyobraźnia kreuje świat. A skutki tego mogą być katastroficzne – mówi redaktor naczelny „Ukrainy Moderny”, i trudno się z nim nie zgodzić. A jest to zaledwie wstęp, zaproszenie do wspólnego pisania nowej ukraińskiej (i europejskiej) hermeneutyki.

Ukraina ma nam wciąż bardzo wiele ciekawych rzeczy do powiedzenia. Posłuchajmy jej wreszcie.

Grzegorz Kondrasiuk
Paweł Laufer

miasto i obywatele

Boniek Falicki
Lubelskie skatespoty (cz. II)

#

Skatespot jako traktat filozoficzny? Rzeźba czy przyrząd do „tricków”? Minimum formy, maksimum treści. Symbol miasta międzykulturowego. Pomysł na mądre miejsce w przestrzeni miasta. Dokończenie artykułu o miejscotwórczej roli deskorolki.

Paweł Knap
sedina.pl – portal niezbędny Szczecinowi

#

Prawie 9500 zarejestrowanych użytkowników. 800000 odwiedzin. 22000 zdjęć (z czego blisko 9000 to fotografie przedwojenne). 2400 artykułów. 118000 postów i ponad 10000 poruszonych na forum tematów, współpraca z regionalnymi mediami i instytucjami publicznymi, cotygodniowa audycja w Polskim Radiu Szczecin, „Rocznik Miłośników Dawnego Szczecina”, czyli własne czasopismo.

Jacek Warda
I Zjazd Ruchu Społecznego „Wspólna Przestrzeń”

Pierwszy zjazd Ruchu Społecznego „Wspólna Przestrzeń” nie robił zbyt imponującego wrażenia. Kilkanaście osób w jednej salce, przez kilka godzin, dosyć chaotycznie rozmawiało na kilka tematów. A mimo to mieliśmy wrażenie, że to jest początek czegoś ważnego.

dział wschodni

Aleksander Radczenko
Karta Polaka na Litwie – kością niezgody czy wzorcem?

Dziś o Karcie Polaka piszą wszystkie media: litewskie podważają prawo Waldemara Tomaszewskiego i Michała Mackiewicza do bycia posłami, polskie – biją na alarm z powodu kolejnej odsłony „antypolskiej kampanii”..

Antoni Pacuk Radczenko
Kompleks Kaziuka Wileńskiego

Można stworzyć skansen, zamknąć się w sobie i krzyczeć „nas biją”, lub walczyć i iść naprzód, pracować i tworzyć, świecić przykładem, tak jak w XIX w. Woda stojąca po pewnym czasie zaczyna trącić zgnilizną. Kultura w stanie stagnacji również. Taką właśnie sytuację mamy na Wileńszczyźnie i jeśli chcemy być traktowani po partnersku, to przede wszystkim musimy zachowywać się jak partner. Bo trudno mieć zaufanie do ciągle narzekającego dziwoląga w krakowskim stroju.

ARCHE

Algimantas Kasprawiczus
Projekt tajnego porozumienia z roku 1923 pomiędzy Republiką Litewską a Białoruską Republiką Ludową

Projekt tajnego porozumienia z 1923 roku pomiędzy rządem Republiki Litewskiej a rządem Białoruskiej Republiki Narodowej dotyczący wzajemnego poparcia w sprawie terytoriów okupowanych przez Polskę.

ARCHE

Dmytro Szewczuk
Mentalna geografia Europy

Antologia „Znikająca Europa” opowiada o zapomnianych, porzuconych miastach współczesnej Europy, takich jak: Werzbolowo, Wardo, Ada-Kale, Kapustin Jar, Pogradec, Safolk… Niektórzy z autorów są przekonani, że są to «czarne dziury Europy». Tutaj znika wszystko, nawet kultura; w zasadzie nieśmiertelna, tutaj dusi się.

taniec/teatr

Witold Mrozek
W stronę politycznej autobiografii tanecznej

W 1994 roku znany amerykański choreograf Bill T. Jones – ciemnoskóry, HIV-pozytywny homoseksualista – zaprezentował taneczną „sztukę ofiar”, „victim art”, spektakl zatytułowany Still/Here. W tej bardzo amerykańskiej, abstrakcyjnej choreografii, wzięli udział także zarażeni HIV tancerze.

Aleksandra Konopko
Jana Klaty kronika wypadków narodowych (cz. II)

Największe oburzenie w spektaklu Jana Klaty Fanta$y wywołała dopisana Juliuszowi Słowackiemu scena, w której Kim Rzecznicka ochoczo zabawia się z amerykańskimi żołnierzami: tańczy tango, by po chwili rozebrana do połowy uprawiać ostry seks na balkonie. Wszystko odbywa się przy dźwiękach piosenki Czerwone maki na Monte Cassino.

„Ukraina Moderna”

Historia pod znakiem zapytania czyli nierozwiązane problemy historii Ukrainy.
Rozmowa z udziałem Andrija Portnova, Wołodimira Masliczuka, Andrzeja Gila, Pawła Laufra (cz. II)

…to w pełni demokratyczne państwo. I nie pali się na przedmieściach Kijowa żadnych samochodów, jak w Paryżu, nie morduje się Turków, jak w Niemczech, nie wysadza się w powietrze metra, jak w Londynie, po prostu jest to normalne demokratyczne państwo z pewnymi problemami, niewielkimi…

kultura enter
miesięcznik wymiany idei
redaguje zespół
projekt logo i okładki: Dawid Jurek
www: Łukasz Gładysz

redakcja: Grzegorz Kondrasiuk (red. naczelny, teatr), Agnieszka Caban (wielokulturowość, sekretarz redakcji), Julia Hoczyk (teatr), Paweł Laufer (dział wschodni), Marcin Skrzypek (miasto i obywatele), Grzegorz Rzepecki, Mirosław Haponiuk; współpraca: Katarzyna Hołda, Tomek Kitliński, Marta Ryczkowska, Barbara Wybacz

Wydawca:
Warsztaty Kultury
Filia Centrum Kultury w Lublinie
ul. Popiełuszki 5, 20-052 Lublin

dyżury redakcyjne: poniedziałek 11-14, wtorek-czwartek 10-13

e-mail: redakcja@kulturaenter.pl



   © 2008 - 2009 Centrum Kultury w Lublinie. Wszelkie prawa zastrzeżone